Strona 1 z 2

Ekspedycja

Możesz mieć lata nauki za sobą i nadal czuć blokadę na lotnisku, w rozmowie, na spotkaniu, dokładnie wtedy, kiedy angielski miał wreszcie zacząć Ci służyć.

To właśnie dlatego powstała Ekspedycja. Nie po to, żeby dać Ci jeszcze więcej materiału do przerobienia, ale po to, żeby w kameralnym, uważnie prowadzonym procesie pomóc Ci odzyskać swobodę, zaufanie do siebie i prawdziwy kontakt z językiem.

16 tygodni. Mikrogrupa 4 kobiet. 3 grupy, czyli łącznie 12 miejsc.

Formularz zgłoszeniowy znajdziesz na dole ⬇️

To nie jest kurs. To jest proces, który ma wreszcie ruszyć Twój angielski z miejsca

W Ekspedycji pracujemy w mikrogrupach po 4 kobiety, bo właśnie taka skala daje bezpieczeństwo, uważność i ruch, którego nie daje ani duży kurs, ani samotna nauka.

Między spotkaniami nie znikasz z procesu. Będziemy pracować także poprzez krótkie głosówki, mikro wyzwania, kontakt w grupie i w parach oraz małe sytuacje, które pomagają oswoić angielski w codziennym życiu. Chodzi o regularny kontakt z językiem i budowanie odwagi do komunikacji.

To ważne: nie płacisz tu za same godziny. Płacisz za strukturę, ciągłość, uważność, kontakt i warunki, w których naprawdę coś zaczyna się przestawiać.

To nie jest kurs oparty na podręczniku, odpytywaniu i poprawianiu każdego błędu. 

To przestrzeń, w której masz zacząć używać języka bardziej naturalnie, swobodnie i po ludzku

Tak brzmi ulga, kiedy kobieta przestaje walczyć ze swoim angielskim

„Atmosfera kobiecego kręgu sprawiła, że od razu poczułam się swobodnie. Rozmowy i kontakt z innymi kobietami pomogły mi się otworzyć i przełamać blokadę. Zrozumiałam też, że nie jestem sama z tym lękiem, a to daje ogromną ulgę.” Agnieszka Sz.

„Dołączyłam, bo potrzebowałam spędzać czas z angielskim bez presji, i już po pierwszym spotkaniu wiedziałam, że to jest dokładnie takie miejsce. Zrozumiałam, że w komunikacji nie chodzi o to, by być idealną, tylko o to, by być zrozumianą.” Basia D.

„Od pierwszej minuty czułam się mile przyjęta i bezpieczna. Uświadomiłam sobie, że nie jestem sama z moimi blokadami i że najważniejsza jest chęć komunikacji, a nie perfekcyjne słownictwo.” Ania S.

Nie musisz być gotowa. Nie musisz mówić płynnie. Wystarczy, że podejmiesz decyzję, żeby przestać się chować za nauką i zacząć używać angielskiego naprawdę.

Nie przyjmuję do Ekspedycji przypadkowych osób. Przy tak kameralnym formacie skład grupy ma ogromne znaczenie, dlatego kolejnym krokiem po zgłoszeniu jest krótka odprawa.

W tej edycji otwieram tylko 12 miejsc.

Jeśli czujesz, że chcesz przestać odkładać ten temat na później, zostaw zgłoszenie poniżej.

Imię

Adres email:

Co dziś najbardziej blokuje Cię w mówieniu po angielsku?

I jeszcze tylko zgoda: