Strona 1 z 2

Ekspedycja

Możesz mieć lata nauki za sobą i nadal czuć blokadę na lotnisku, w rozmowie, na spotkaniu, dokładnie wtedy, kiedy angielski miał wreszcie zacząć Ci służyć.

To właśnie dlatego powstała Ekspedycja. Nie po to, żeby dać Ci jeszcze więcej materiału do przerobienia, ale po to, żeby w kameralnym, uważnie prowadzonym procesie pomóc Ci odzyskać swobodę, zaufanie do siebie i prawdziwy kontakt z językiem.

16 tygodni. Mikrogrupa 4 kobiet. 3 grupy, czyli łącznie 12 miejsc.

Formularz zgłoszeniowy znajdziesz na dole ⬇️


Zatrzymuje Cię to, co dzieje się sekundę przed mówieniem, a nie brak angielskiego

Uczysz się angielskiego od lat. Robiłaś kursy, konwersacje, certyfikaty, aplikacje. Inwestowałaś czas, energię i pieniądze, bo chciałaś wreszcie poczuć się swobodnie. A potem przychodzi żywa sytuacja i wszystko dzieje się znowu tak samo.

Lotnisko. Recepcja. Small talk. Spotkanie. Rozmowa z kimś poznanym w podróży. Niby wiesz, co chcesz powiedzieć, ale w tej jednej sekundzie coś zaciska Ci gardło. W głowie odpala się analiza, kontrola i lęk przed błędem.

To nie znaczy, że nie umiesz angielskiego. To znaczy, że przez lata próbowałaś rozwiązać niewłaściwy problem.

Nie brakuje Ci już tylko słówek i zasad. Brakuje Ci odblokowania. Bezpiecznego doświadczenia, że możesz mówić także wtedy, kiedy nie jesteś idealna. Właśnie dlatego kolejne kursy i „powroty do języka” często dają tylko chwilowe poczucie działania, ale nie dają prawdziwej zmiany.

Ekspedycja powstała dla kobiet, które mają już dość takiego kręcenia się w kółko.

Ta droga jest dla Ciebie, jeśli masz już dość wracania do punktu wyjścia

Ekspedycja jest dla Ciebie, jeśli:

🔸 uczysz się angielskiego od dawna, ale nadal masz blokadę w żywej komunikacji

🔸 masz mniej więcej poziom B1/B2 i czujesz, że wiesz więcej, niż umiesz wykorzystać

🔸 chcesz mówić swobodniej w podróży, życiu prywatnym i relacjach

🔸 masz dość zaczynania „od nowa”

🔸 nie szukasz już kolejnego podręcznika, tylko prawdziwego ruchu

🔸 chcesz przestać się kurczyć i zacząć używać angielskiego naprawdę

To nie jest program dla osób początkujących. To nie jest też program dla kogoś, kto szuka szkolnego porządku, większej kontroli i poczucia, że wszystko da się przewidzieć.

To nie jest kurs. To jest proces, który ma wreszcie ruszyć Twój angielski z miejsca

W Ekspedycji pracujemy w mikrogrupach po 4 kobiety, bo właśnie taka skala daje bezpieczeństwo, uważność i ruch, którego nie daje ani duży kurs, ani samotna nauka.

W programie masz:

🔸 16 tygodni procesu

🔸 16 spotkań na żywo po 75 minut

🔸 mikrogrupę 4 kobiet

🔸 odprawę indywidualną na początku i na końcu

🔸 materiały, workbooki, głosówki i zadania między spotkaniami

🔸 proces, który dzieje się także pomiędzy spotkaniami, nie tylko „na zajęciach”

To ważne: nie płacisz tu za same godziny. Płacisz za strukturę, ciągłość, uważność, kontakt i warunki, w których naprawdę coś zaczyna się przestawiać.

Obiecuję coś dużo cenniejszego niż perfekcję językową

Nie obiecuję Ci, że będziesz brzmiała jak native speaker.Nie obiecuję skoku o kilka poziomów.Obiecuję coś dużo cenniejszego.

Po Ekspedycji:

🔸 bardziej zaufasz sobie w żywej komunikacji

🔸 przestaniesz skupiać się obsesyjnie na tym, jak brzmisz

🔸 zaczniesz mówić dalej, nawet jeśli zabraknie Ci słowa

🔸 zamiast milczeć, zaczniesz szukać drogi

🔸 przestaniesz traktować swój angielski jak miejsce wstydu

Najuczciwsza obietnica tego programu brzmi tak:Twój angielski przestanie być miejscem, w którym się kurczysz. Zacznie być miejscem, z którego korzystasz.

Tak brzmi ulga, kiedy kobieta przestaje walczyć ze swoim angielskim

„Atmosfera kobiecego kręgu sprawiła, że od razu poczułam się swobodnie. Rozmowy i kontakt z innymi kobietami pomogły mi się otworzyć i przełamać blokadę. Zrozumiałam też, że nie jestem sama z tym lękiem, a to daje ogromną ulgę.” Agnieszka Szołtysik

„Dołączyłam, bo potrzebowałam spędzać czas z angielskim bez presji, i już po pierwszym spotkaniu wiedziałam, że to jest dokładnie takie miejsce. Zrozumiałam, że w komunikacji nie chodzi o to, by być idealną, tylko o to, by być zrozumianą.” Basia Dudzińska

„Od pierwszej minuty czułam się mile przyjęta i bezpieczna. Uświadomiłam sobie, że nie jestem sama z moimi blokadami i że najważniejsza jest chęć komunikacji, a nie perfekcyjne słownictwo.” Ania Skiendziel

Jeśli masz już dość własnego milczenia, zostaw zgłoszenie poniżej

Nie przyjmuję do Ekspedycji przypadkowych osób. Przy tak kameralnym formacie skład grupy ma ogromne znaczenie, dlatego kolejnym krokiem po zgłoszeniu jest krótka odprawa.

W tej edycji otwieram tylko 12 miejsc.

Jeśli czujesz, że chcesz przestać odkładać ten temat na później, zostaw zgłoszenie poniżej.

Imię

Adres email:

Co dziś najbardziej blokuje Cię w mówieniu po angielsku?